Film pozostawia mieszane uczucia. Z jednej strony już sam tytuł nie obiecywał zbyt wiele (surowy… — Norbert Stresau

Film pozostawia mieszane uczucia. Z jednej strony już sam tytuł nie obiecywał zbyt wiele (surowy, niewykończony), z drugiej zaś jego szczególna intymność miała w sobie coś nieszczerego. W swoich lepszych filmach Eddie był tylko aktorem, grał powierzoną mu rolę kokieterii i masek. Jak każdy kameleon zmieniał się w zależności od otoczenia w celu jak najpełniejszego zrealizowania się. Właśnie otoczenia poskąpił mu Robert Townsend. Cały czas ma się wrażenie jakby zaglądania pod maskę artyście, co wcale nie jest ładnym widokiem, gdyż widać tam mizantropa, który gada jak najęty otwierając duszę i namawiając publiczność do śmiania się z okropności i podłości tego świata.

s. 136Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0