– Muszę z tobą poważnie porozmawiać. Możemy gdzieś się tu urwać? Nika Mokrzycka patrzyła na Jagę Grosikównę… — Monika Szwaja
– Muszę z tobą poważnie porozmawiać. Możemy gdzieś się tu urwać?
Nika Mokrzycka patrzyła na Jagę Grosikównę oczami wielkimi ponadnormatywnie.
– Tu szkoda. Patrz, jakie te głazy są obłędne. Ale jak już wrócimy na katamaran, to się możemy gdzieś zaszyć i pogadać. O tym, co ty wiesz, a ja rozumiem?
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Z drugiej strony, z trzeciej strony. A jakież to ma dzisiaj znaczenie?
Z czterdziestej czwartej strony – dobrze będzie oddalić się jakoś definitywnie od drogiej Stephanie.
Zemsta zamula. Niszczy.
Wyspa Skarbów okazała się, jak większość tutejszych wysp, podobna do kawałka naszych Karkonoszy wrzuconych przez kogoś silnego do morza.

