Nagle piersi matki stały się onieśmielone, spięte; pokryły się rumieńcem i kropelkami potu, które spłynęły… — Mo Yan

Nagle piersi matki stały się onieśmielone, spięte; pokryły się rumieńcem i kropelkami potu, które spłynęły wąskim strumykiem w dolinkę pomiędzy nimi. Dostrzegłem na ich skórze dwie tańczące plamki niebieskiego światła – był to odblask jarzących się oczu pastora Malloya. Z głębokich, ciemnoniebieskich oczodołów wyciągnęły się małe, żółtawo owłosione rączki – chciały mi zabrać mój pokarm! Żółte płomienie rozszalały się w moim sercu.

s. 76Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0