W sumie działanie Kościoła wydało mu się znacznie bardziej uprawnione w przypadku pogrzebów niż narodzin czy… — Michel Houellebecq
W sumie działanie Kościoła wydało mu się znacznie bardziej uprawnione w przypadku pogrzebów niż narodzin czy ślubów. Kościół był tu w swoim żywiole, miał coś do powiedzenia na temat śmierci; w wypadku miłości było to zdecydowanie bardziej wątpliwe.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Mając do wyboru Chrystusa i prawdę, wybrałbym (zbawcze) kłamstwo.
(…) jest taki moment, kiedy można coś zrobić, aby zdobyć szczęście, ten moment trwa kilka dni, czasem kilka tygodni, a nawet miesięcy, ale następuje on raz i tylko raz, nie można do niego wrócić, brak już miejsca na entuzjazm, na pewność siebie i wiarę, pozostaje jedynie łagodna rezygnacja, wzajemna i pełna smutku litość, niepotrzebne, a zarazem słuszne poczucie, że coś mogło się zdarzyć, nie okazaliśmy się po prostu godni daru, jaki został nam ofiarowany.
Może kiedyś, gdy człowiek upora się z problemem śmierci, sztuka stanie się właśnie taka, może zresztą czasami taka bywała, na przykład u Fra Angelica, blisko raju, z pełnym przekonaniem, że pobyt na ziemi to tylko przejściowe i mgliste przygotowanie do życia wiecznego w pobliżu Pana Jezusa. Jestem teraz z tobą, codziennie, do końca świata.

