– Po jakiego… psa mu te podpisy? – Czemu psa? – Bo cholera zrobiła się banalna. — Marta Obuch
– Po jakiego… psa mu te podpisy?
– Czemu psa?
– Bo cholera zrobiła się banalna.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
To ma być garnitur? (…) Z komunii panu został?
W pewnym wieku człowiek spotyka albo wolnych kretynów, albo interesujących facetów z żonami (…). Ewentualnie narzeczonymi.
– Zdecydowanie lubię sobie dogadzać. Sybarytyzm pełną gębą… Nawet nie myślę o kaloriach, po prostu ich, małych franc, nie ma w tej chwili na świecie.

