Nareszcie się pytam: „to znaczy, że pamięć nie jest potrzebna? Wszystko, co minęło, trzeba pogrzebać i… — Maria Kuncewiczowa
Nareszcie się pytam: „to znaczy, że pamięć nie jest potrzebna? Wszystko, co minęło, trzeba pogrzebać i zapomnieć?”. A on wielką igłą, chyba szewską zaszywa sobie dziurę w rękawie i powiada: – Pogrzebać – tak, zapomnieć – nie. Chodzi o to, żeby nie gnić za życia.
s. 228Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
(…) i ta muzyka jeszcze raz mówiła, że miłość jest najzdrowszą, najpiękniejszą chorobą, jedynym bólem zasługującym na wieczność.
s. 312
Stracony ukochany, który żądasz, żeby ci odpowiadano na list bez zwrotnego adresu, który nie rozumiesz, że można kochać nieobecnych, i taka miłość jest lepsza bez brudu, bez zazdrości, bez mokrych kudłów miłości, której kochanek ani kochanka nie może odebrać miłość do marzenia… Ach, ciało stworzone dla obecności niecierpliwe śmiertelne nienawidzę cię nienawidzę!…
(…) do miłości potrzebne są dwie osoby, nie jedna i nie trzy.
s. 73

