W Gdańsku pobito na śmierć młodego sympatyka niezależnych związków zawodowych. Jak on się śmiesznie nazywał… — Marcin Wolski

W Gdańsku pobito na śmierć młodego sympatyka niezależnych związków zawodowych. Jak on się śmiesznie nazywał Szwendała czy tam Włóczęga?

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0