Słuszność i rozum zabraniają państwu być ateistycznym lub, co by na jedno wyszło, być odnośnie do wszystkich… — Leon XIII
Słuszność i rozum zabraniają państwu być ateistycznym lub, co by na jedno wyszło, być odnośnie do wszystkich wyznań, jak to mówią, jednakowo usposobionym i wszystkim, bez różnicy, przyznawać jednakowe prawa. Skoro żyjąc w społeczeństwie konieczną jest rzeczą wyznawać jakąś religię, to trzeba wyznawać te, która jedynie jest prawdziwa i którą przynajmniej w krajach katolickich rozpoznaje się bez trudu po wybitnych znamionach prawdy. Zwierzchnicy państw tę religię powinni zachowywać i bronić, jeżeli pragną – co zresztą jest ich obowiązkiem – służyć mądrze i pożytecznie sprawom społeczeństwa.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Należy zrozumieć, że (…) ani poszczególnym ludziom ani państwom mieć za nic obowiązków religijnych albo różnym wyznaniom okazywać jednakową życzliwość, że nieograniczone prawo myślenia i wyrażania swych zdań nie należy do praw obywatelskich i nie zalicza się do rzeczy godnych z jakiegokolwiek powodu względu i wsparcia.
A która religia prawdziwa, nietrudno to wiedzieć temu, co zastanowi się roztropnie i szczerze; bo wiele jasnych dowodów, jak: spełnione proroctwa, liczne cuda, dziwnie szybkie nawet pomimo trudności i wbrew nieprzyjaciołom rozkrzewienie wiary, świadectwa męczenników, i inne podobne dowody pokazują, że ta jedynie prawdziwa religia, która Jezus Chrystus i sam ustanowił i Kościołowi swemu strzec i rozszerzać polecił.
Kościół przestrzega też bardzo tego, by nikogo wbrew woli nie zmuszano do przyjęcia wiary katolickiej, ponieważ – jak mądrze wspomina św. Augustyn – „wierzyć może człowiek tylko dobrowolnie”. Tę szlachetną i godną człowieka wolność Kościół najbardziej ze uznaje i nigdy nie zaniechał żadnych starań, aby ją zabezpieczyć i ocalić dla ludzi.

