– Za co jesteście politycznie podejrzani? Kania przyciągnął lewą nogę do prawej. – Za g...., panie feldfebel… — Kazimierz Sejda

– Za co jesteście politycznie podejrzani? Kania przyciągnął lewą nogę do prawej.

– Za g...., panie feldfebel. Feldfebel groźnie zmarszczył brwi.

– Przepraszam pana bardzo, panie feldfebel, ale chociaż to wygląda na niegrzeczność, mówię panu szczerą prawdę.

– Nie rozumiem.

– Udowodnili mi świadkami, że buntowałem żołnierzy i zostałem przyłapany na agitacji w wychodku…

s. 22Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki