Cytaty
Mieszkał tam jakiś bajkopisarz, lecz zniknął nie wiadomo kiedy. We wsi trochę o nim gadano, ale nikt go właściwie nie znał. Tylko pan Łasica był u niego kilka razy, żeby dostarczyć zakupy. Mówił potem, że bajkopisarz nie wytrzymał samotności i szumu drzew i dlatego uciekł do miasta. Mieszkańcy bardzo się ucieszyli. Nie potrzebowali w swojej porządnej okolicy odludka i dziwoląga, zajmującego się czymś tak głupim jak pisanie bajek dla dzieci.
s. 10
– Dosyć tego! – zirytowała się pani Koza. – Wszystkie dzieci jesienią zbierają kasztany, a potem cudownie się nimi bawią. Marsz mi tu zaraz nazbierać kasztanów, a potem pobawcie się jakoś… cudownie – dodała i zamknęła z trzaskiem drzwi do domu.
s. 24
To już wszystkie cytaty.
2 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



