Powoli zbliżało się rozstanie, które przeczuwałam każdą komórką mojego ciała. I właściwie chciałam umrzeć… — Katarzyna Grochola
Powoli zbliżało się rozstanie, które przeczuwałam każdą komórką mojego ciała. I właściwie chciałam umrzeć, żeby o tym nie myśleć.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Ale nie chcę być jak ci ludzie, którzy coś przegapią, czegoś nie dopilnują, zajęci pozorowaniem prawdziwego kontaktu.
Bożena natomiast nauczyła mnie, że mój świat jest tam, gdzie jestem, że mogę robić to, co zechcę, że nie ma rzeczy niemożliwych, póki żyjemy.
Ale przecież już Lec napisał, z czym zawsze się zgadzałam: Wolę napis wstęp wzbroniony, aniżeli wyjścia nie ma.

