– Leland, jesteś zepsuty, a ta twoja siła, i wszystko, co potrafisz, jest po prostu patetyczne. Czy jesteś… — Jonathan Carroll

– Leland, jesteś zepsuty, a ta twoja siła, i wszystko, co potrafisz, jest po prostu patetyczne. Czy jesteś diabłem, czy tylko śmiercią? Nie dbam o to. Nieważne, bo jesteś po prostu zazdrosny. Zawistny o każde ludzkie istnienie. A wiesz dlaczego? Ponieważ podlegasz ograniczeniom, które nas nie dotyczą. Z całą swą mocą, jaką posiadasz, i strachem, jakim nas napełniasz, możesz robić tylko jedną jedyną rzecz – właśnie tę, która nas przeraża. Znasz nieskończenie wiele sposobów postępowania, ale to jest wszystko. Pamiętam, iż czytałam, że Lucyfer nie został strącony z niebios za obrazę Boga, lecz dlatego, że nie chciał okazywać ludziom szacunku, tak jak mu to nakazano. Wiem, dlaczego On kazał ci nas szanować. Otóż dlatego, bo posiadamy zdolność tworzenia i zapominania.

– Kochanie, ja jestem bardzo twórczy.

– Tak, ale dotyczy to tylko jednej kwestii. Kiedy natomiast człowiek maluje obraz, piecze ciasto lub zakochuje się, potrafi użyć ich do tego samego celu co i ty, czyli do tworzenia chaosu i smutku. Przypomnij sobie, co uczyniłeś mnie i Emmie. Ale ty jesteś ograniczony w swych działaniach, i to cała tajemnica. Kiedy odbierasz świat komuś takiemu jak Uschi, ona leży w łóżku, bawiąc się światłem i nieomalże chłonąc je. Gdybyś w tym momencie wszedł do jej pokoju, nie rozpoznałaby cię. Wiesz, że to prawda. Ty nie pojmujesz, co to znaczy chłonąć. Potrafisz ją zabić, ale nigdy nie poznasz uczucia straty zawartego w tym świetle. To jest poza tobą, przerasta cię. Dlatego Bóg, kimkolwiek jest, nakazał ci szanować nas. Tylko, że ty tego nie zrozumiałeś. I właśnie przez taką drobną rzecz nienawidzisz nas tak bardzo, bowiem są chwile, kiedy człowiek zupełnie o tobie zapomina. Nie myśli o bólu ani o tym, co traci... U innych kochamy najbardziej przymioty pomagające nam wygnać cię z naszych umysłów, które sprawiają, że się śmiejemy, kochamy, rodzimy dzieci; słowem czynimy wszystko to, co sprawia, że czujemy się ważni i nieśmiertelni. Jest to cała wieczność składająca się z momentów radości życia i zapomnienia o tobie. W końcu zawsze istniejemy dla ciebie; ale ponieważ jesteśmy jedyną rzeczą, którą masz na wyłączną własność, nienawidzisz nas za to. Nienawidzisz nas za to, że możemy zapomnieć o tobie choćby za sprawą tak drobną, jak srebrny wiatraczek, wspaniałe wspomnienie czy piknik pod drzewem na kraciastym obrusie. W efekcie ty zwyciężasz, to prawda, ale ty zawsze myślisz o nas, a my o tobie nie. Nawet jeżeli jesteś tuż-tuż, zawsze jeszcze możemy bawić się światłem i zapomnieć o tobie; tego właśnie nienawidzisz najbardziej.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0