Babka nie odezwała się słowem, dopóki nie wróciliśmy do Pensjonatu Grillparzer, gdzie zauważyliśmy, że pod… — John Irving
Babka nie odezwała się słowem, dopóki nie wróciliśmy do Pensjonatu Grillparzer, gdzie zauważyliśmy, że pod drzwiami WC jest szpara stopę czy może nawet więcej i że przypominają dolną połowę drzwi amerykańskiego pisuaru saloonu z westernów. – Całe szczęście, że skorzystałam z toalety w restauracji – odezwała się babka. – Coś odrażającego! Będę musiała wytrzymać całą noc, żeby się nie wystawiać na widok publiczny, gdzie każdy przechodzący mógłby sobie oglądać moje kostki.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
To, co wynika z wyobraźni przychodzi znacznie trudniej niż to, co wynika z pamięci.
Była wdzięczna; po raz od czasu wypadku czuła, że została uratowana przed szaleństwem rozpaczy, jaka ją przytłaczała po stracie Walta.
Dogadał się w sprawie opublikowania pierwszego rozdziału z tak obrzydliwe prymitywnym pismem pornograficznym, że był przekonany, że nawet Garp przestanie liczyć na powodzenie książki. Pismo nosiło tytuł „Panorama Krocza”.

