Frank po powrocie dzwonił do mnie, jak zwykle zniesmaczony. (…) Przed chwilą nagrała mi na sekretarkę… — John Irving
Frank po powrocie dzwonił do mnie, jak zwykle zniesmaczony. (…) Przed chwilą nagrała mi na sekretarkę wybitnie obrzydliwy tekst! (…) Jest już w takim wieku, że przestało jej być z tym do twarzy, jeżeli kiedykolwiek było.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Dopiero teraz zobaczyłem, ile ojca kosztował smutek.
– Piątą klepkę – mawiała potem Franny.
Szlag by trafił tego Donalda Justice! Sam napisał wszystkie dobre zdania, a innym nic nie zostawił!
– Ależ wasza matka byłaby tym wszystkim zachwycona! (…)
– Może nie każdą minutą – dodaje ojciec z zastanowieniem. – Ale przynajmniej tym czasem. Przynajmniej finałem.

