Żaden chłop nie pojmie wnętrza baby. — Joanna Chmielewska
Żaden chłop nie pojmie wnętrza baby.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– Czy pan Bartosz miał wrogów?
Obie znów spojrzały na niego, teraz z politowaniem.
– Jak wąż ogon. Wyłącznie – odparła chłodno Joanna.
(…) podobno powaga jest tarczą głupców (…).
– Syneczku – rzekła surowo pani Rycheza (…). – Ja bym chciała dożyć końca.
– Końca mamusia dożyje bez wątpienia – zapewnił Zelmuś solennie.

