Pozwoli pan, że zanim zacznę mówić, napcham sobie fajeczkę, bo bez fajki, jak i bez kija, teraz ani rusz… — Jerzy Szaniawski
Pozwoli pan, że zanim zacznę mówić, napcham sobie fajeczkę, bo bez fajki, jak i bez kija, teraz ani rusz…
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Jak to dobrze, że tutaj teraz nie mam przy sobie kochanki, ale siostrę… kochanka męczyłaby mnie… A ja chcę tylko odpoczywać (…).
Ale, widzi pan… no tak… zapewne… bić kobietę… chociaż czasami… ja tego nie pochwalam, broń Boże… ja to potępiam, ale tak czasami… to trzeba ten tego… No… jak to powiedzieć…

