Jim poszedł jak w dym na przedmieścia, rozmawiał z barmanem, którego podejrzewał o hermafrodytyzm. Później… — Jerry Hopkins
Jim poszedł jak w dym na przedmieścia, rozmawiał z barmanem, którego podejrzewał o hermafrodytyzm. Później próbował poderwać lesbijkę, lecz jej kochanka wyciągnęła nóż i zagroziła, że go potnie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Wydaje mi się, że sztuka, a zwłaszcza film, jest dla człowieka sposobem potwierdzenia własnej egzystencji.
Wypijał swym współmieszkańcom piwo, podjadał ich żywność, ubierał się bez pytania w ich stroje. Prowadził przy tym dokładne zapisy swoich wyczynów i reakcji na nie, wypełniając tym swój dziennik, jak gdyby był antropologiem, a jego koledzy przedmiotem badań.
Zasłaniamy się muzyką po to, by się odsłonić.

