Tadeusz Mazowiecki traktował zgodę Jaruzelskiego jak coś istotnego, w momencie kiedy wystarczyło… — Jarosław Kaczyński

Tadeusz Mazowiecki traktował zgodę Jaruzelskiego jak coś istotnego, w momencie kiedy wystarczyło Jaruzelskiego pchnąć i już go nie ma. O co tu chodziło, czy był w tym jakiś układ, którego nie rozumiem, bo nie mam żadnych danych, tego nie wiem. Może to była tylko ospałość Mazowieckiego?

s. 130Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0