Cytaty
– No cóż, stary draniu – powiedział Satyr, patrząc na ołtarz – tamto spaprałem dokumentnie, muszę przyznać.
Bóg nie odpowiedział. Być może wcale już go tam nie było.
Diabeł wstał, gwałtownym ruchem ściągając z twarzy maskę. Cisnął ją na ziemię i powoli ruszył w stronę wyjścia.
– Dzięki, że grałeś uczciwie… Choć tak naprawdę gra dopiero się rozpoczyna, prawda?
– Hej, Drelich! – zawołał ktoś. – Żonaty jesteś, daj dziewczynie spokój.
Kobieta odwróciła się i chciała żartem posłać mu buziaka. Wtedy jeden z robaków spełzł z jej dłoni wprost między rozchylone wargi.
To już wszystkie cytaty.
2 cytaty w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne



