– A zresztą. – Machnęła ręką. – Może masz rację. Myron położył dłonie na biurku, wygiął grzbiet, spojrzał w… — Harlan Coben
– A zresztą. – Machnęła ręką. – Może masz rację.
Myron położył dłonie na biurku, wygiął grzbiet, spojrzał w lewo, w prawo, w górę i w dół.
– Co z tobą? – spytała.
– Przyznałaś mi rację. Czekam na koniec świata.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

