– To Win ma matkę? – spytała z niedowierzaniem tuż po tym jak skończył opowiadać o porwaniu. – Tak. – No to… — Harlan Coben

– To Win ma matkę? – spytała z niedowierzaniem tuż po tym jak skończył opowiadać o porwaniu.

– Tak.

– No to po mojej teorii o czarcim pomiocie – rzekła po chwili.

– Ha, ha!

– I po teorii o Winie – owocu poronionego eksperymentu.

– Nie pomagasz.

– A co tu pomoże? – odparła. – Wiesz, że go lubię. Ale ten chłopak... Jak nazywa takie przypadki psychiatria? To czubek.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0