Powiedziałem: Dobrze panu mówić, doktorciu. Pan widzi człowieka jako podatną na choroby, wadliwą konstrukcję… — Günter Grass
Powiedziałem: Dobrze panu mówić, doktorciu. Pan widzi człowieka jako podatną na choroby, wadliwą konstrukcję, która wymaga wiodącej opieki; kto jednak chce więcej, kto pragnie żeby człowiek wyrastał ponad siebie, stawał się świadom wyzysku, jakiemu jest poddawany, kto oczekuje od człowieka gotowości do zmieniania świata i zastanych stosunków, kto, jak mój uczeń, widzi tylko tępą sytość, dla tego mechaniczne obżeranie się ciastkami staje się kwintesencją mechanizmu kapitalistycznego społeczeństwa…
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Żadnego filozofa nic nie chroni przed fałszywym poklaskiem. Mędrzec się tym nie przejmuje. W dniu swojej wyborczej klęski, jako przepadły pretor, Katon grał w piłkę na Polu Marsowym.
Zimne, słoneczne, bezwietrzne styczniowe popołudnie pozwalało nam występować z chorągiewkami oddechu. Ktokolwiek nadchodził z naprzeciwka, wyprzedzał nas lub przecinał nam drogę, również dawał dymny znak: Żyjemy! Żyjemy!
Znów przychodzi wczoraj i przedkłada rachunek za światło.

