Mąż Kasi siedział w ubikacji. Przeczekiwał tam wszystkie moje wizyty. Podobnie się zachowywał, gdy Kasię… — Grażyna Plebanek
Mąż Kasi siedział w ubikacji. Przeczekiwał tam wszystkie moje wizyty. Podobnie się zachowywał, gdy Kasię odwiedzała mama, babcia czy koleżanka. Kiedyś podejrzewałam go o złośliwe blokowanie oczka, ale Kasia wyjaśniła, że łazienka to jedyny azyl w domu tętniącym dziecinnymi wrzaskami.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Polubić da się wszystko, a wyżyć na poziomie nie ze wszystkiego!
Większość żon oświadczała mi się, gdy osiągały trzydziestkę. To denerwujący wiek dla kobiet, chcą wyjść za mąż i mieć dzieci. Dlatego najczęściej żeniłem się z nimi, a potem robiłem dzieci… A potem one odchodziły, zabierając dzieci ze sobą (…).
Mieszkanie spełniało kilka funkcji. Funkcję spania, funkcję czytania, funkcję jedzenia, funkcję malowania się i funkcję nie-myślenia. Wszystkie funkcje koncentrowały się na zaścielonym żółtą kapą łóżku.

