Musieliśmy, brat i ja, wziąć wszechświat w swoje ręce, gdy pewnego ranka, tuż przed świtem, tata cichaczem… — Gaétan Soucy
Musieliśmy, brat i ja, wziąć wszechświat w swoje ręce, gdy pewnego ranka, tuż przed świtem, tata cichaczem wyzionął ducha.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Idąc, pominąłem okruchy tego, co do tej pory było naszym życiem, a co nim już nie będzie, bo wszystko mija tu na ziemi…
(…) bo na ziemi wszystko się miesza, słowa miłe i niemiłe też…
A więc to znaczy, że nie żyje. Co dziwne, kiedy wypowiadałem te słowa, nie wydarzyło się nic. Świat nie miał się wcale gorzej niż zwykle. Pogrążony w tym samym, odwiecznym śnie, niszczał sobie jak zawsze.

