„Jak pies” powiedział do siebie: było tak, jak gdyby wstyd miał go przeżyć. — Franz Kafka
„Jak pies” powiedział do siebie: było tak, jak gdyby wstyd miał go przeżyć.
Aber an K.s Gurgel legten sich die Hände des einen Herrn, während der andere das Messer ihm tief ins Herz stieß und zwei-mal dort drehte. Mit brechenden Augen sah noch K., wie die Herren, nahe vor seinem Gesicht, Wange an Wange aneinan-dergelehnt, die Entscheidung beobachteten. „Wie ein Hund!” sagte er, es war, als sollte die Scham ihn überleben. (niem.)
Więcej z tej książki
Gdy się żyło na świecie trzydzieści lat i samemu musiało się przez życie przebijać, jak to mnie przypadło w udziale, człowiek staje się odporny i nie bierze już tak poważnie żadnych niespodzianek.
Pan jest aresztowany, pewnie, ale nie powinno to panu przeszkadzać w wykonywaniu zawodu. I nie powinno to również wpłynąć na codzienny tryb pańskiego życia. - W takim razie nie jest tak straszną rzeczą być aresztowanym - powiedział K. i przystąpił blisko do nadzorcy.
Ktoś musiał zrobić doniesienie na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany.

