Mama dotknęła spoconego czoła Damianka. – Masz z pewnością gorączkę – stwierdziła mama. – Nie powinieneś… — Francesca Simon
Mama dotknęła spoconego czoła Damianka.
– Masz z pewnością gorączkę – stwierdziła mama. – Nie powinieneś dzisiaj iść do szkoły.
– Ale nie chciałbym opuszczać lekcji – powiedział Damianek.
– Wracaj do łóżka – zarządziła mama.
– Ale ja tak bardzo chcę iść – zaczął płakać Damianek. – Dzisiaj na pewno będę... – blada i spocona twarz Damianka nagle zzieleniała. Poderwał się z krzesła i rzucił w kierunku klo. Mama pobiegła za nim.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
