I… wiesz, dlaczego mi jeszcze dziwno: że nóż całkiem wszedł, na jakieś półtora… albo może i na dwa werszki… — Fiodor Dostojewski

I… wiesz, dlaczego mi jeszcze dziwno: że nóż całkiem wszedł, na jakieś półtora… albo może i na dwa werszki… pod samą lewą piersią… a krwi to wszystkiego wyciekło jakieś pół stołowej łyżki na koszulę; więcej nie było…

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0