– Nie o to chodzi panowie. Pan Szygalew jest zbyt poważnie oddany swoim zagadnieniom, a przy tym jest zbyt… — Fiodor Dostojewski

– Nie o to chodzi panowie. Pan Szygalew jest zbyt poważnie oddany swoim zagadnieniom, a przy tym jest zbyt skromny. Znam treść jego książki. Dochodzi on do ostatecznego wniosku, iż ludzkość musi być podzielona na dwie nierówne części. Dziesiąta część otrzymuje wolność osobistą i nieograniczoną władzę nad pozostałymi dziewięcioma dziesiątymi. Tamci zaś zatracają osobowość, stają się stadem i bezgraniczne posłuszeństwo doprowadzi ich w drodze przekształceń do niewinności pierwotnej, do jakiegoś raju przedhistorycznego, w którym jednak będą musieli pracować. Środki, które proponuje autor w celu odebrania woli większości i przerobienia jej w stado za pomocą odpowiedniego kształcenia szeregu pokoleń, są bardzo interesujące i logiczne. Opierają się na danych przyrodniczych. Można odrzucić niektóre wywody, trudno jednak odmówić autorowi rozumu i wiedzy. Szkoda, iż warunek poświęcenia dziesięciu wieczorów nie odpowiada możliwościom realnym, gdyż moglibyśmy się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy.

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0