Następnego ranka wchodzili na salę egzaminacyjną jak automaty, aby ponownie stawić czoło kolejnym testom… — Erich Segal
Następnego ranka wchodzili na salę egzaminacyjną jak automaty, aby ponownie stawić czoło kolejnym testom, których pytania przyprawiały ich o takie mdłości, że prawie odruchowo zwracali informacje.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Czuję czterdziestkę na karku. Powinniśmy być już rodzicami w średnim wieku, martwiącymi się o aparaty ortodontyczne naszych dzieci i tym podobne rzeczy. Patrząc na tempo, w jakim upływa czas, mam wrażenie, że gram w jakiejś wyjątkowo ważnej rozgrywce koszykarskiej i tak pochłonęła mnie gra, że kiedy spojrzałem na zegarek, ze zdziwieniem zorientowałem się, że pozostało mi tylko trzydzieści sekund do końca.
Nie było między nami nienawiści, czy otwartej niezgody, ale to, co powstało, było jeszcze gorsze – ściana milczenia.
Śmierć dziecka sama w sobie nigdy nie jest końcem, ponieważ ono pozostaje żywe w umysłach rodziców. I ból po tej stracie narasta z upływem lat, gdy każda kolejna rocznica urodzin przynosi nowe dręczące i bolesne myśli.

