Wiejski rodzaj życia można by przyrównać do głodnego człowieka skupiającego cały apetyt na jedynej podanej mu… — Emily Brontë
Wiejski rodzaj życia można by przyrównać do głodnego człowieka skupiającego cały apetyt na jedynej podanej mu potrawie i oceniającego ją należycie. Miejski zaś tryb życia – to stół zastawiony przez francuskich kucharzy. Z całej tej uczty człowiek wydobyć może tyle samo przyjemności, co z jednej potrawy, ale każde danie pozostawi w jego pamięci zaledwie drobne wspomnienia.
s. 64Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Widzisz, jaka jest różnica między naszymi uczuciami: gdyby on był na moim miejscu, a ja na jego, to choćbym go nienawidził piekielną nienawiścią, nigdy bym na niego nie podniósł ręki. Możesz mi nie wierzyć, jeśli nie chcesz. Dopóki by jej na nim zależało, byłby bezpieczny. Z chwilą kiedy przestałaby o niego dbać, wydarłbym mu serce i wypił krew! Ale do tego czasu (jeżeli mi nie wierzysz, to mnie nie znasz)… do tego czasu wolałbym konać powoli przez lata całe, niż dotknąć jednego włosa na jego głowie!
s. 150
Znalazłem bez trudu na zboczu w sąsiedztwie wrzosowiska trzy kamienne nagrobki: środkowy szary – na pół schowany we wrzosach; Edgara Lintona – niewidoczny prawie w zieleni krzewów i mchu; a Heathcliffa – jeszcze świeży. Stałem przez chwilę przy tych mogiłach pod spokojnym niebem. Patrzyłem na ćmy krążące wśród wrzosów i dzwonków leśnych, słuchałem miękkiego poszumu wiatru wśród traw i myślałem, że nic już chyba nie mąci spokojnego snu tym, co spoczywają w tej cichej ziemi.
s. 339
Ty biedaku! – pomyślałam. – Masz serce i nerwy, tak samo jak twoi bliźni. Dlaczego starasz się to ukryć? Twoja duma nie oszuka Boga. Kusisz go, żeby cię doświadczał, dopóki się nie ukorzysz.
s. 169

