Więcej z tej książki
Człowiek nie interesowałby się innymi ludźmi, gdyby nie nadzieja, że trafi kiedyś na kogoś jeszcze bardziej zacukanego niż on sam.
Starość może stać się znośna dzięki przyjemności, z jaką obserwujemy odchodzenie po kolei tych, którzy zapewne w nas wierzyli, a których nie będziemy już mogli rozczarować.
Człowiek chroni się w samotność, aby za nikogo nie odpowiadać; wystarczy mu on sam i wszechświat.

