Więcej z tej książki
Miłość własna jest wygodna: wywodzi się z instynktu samozachowawczego i zwierzęta poznałyby ją, gdyby były choć trochę zdeprawowane. Nienawiść do samego siebie jest trudniejsza - celuje w tym wyłącznie człowiek.
Człowiek pociąga mnie i przeraża, kocham go i nienawidzę za skazującą mnie na bierność gwałtownością. Nie pojmuję, dlaczego należałoby się miotać, aby oddalić od niego fatalizm losu. Trzeba być naiwnym, żeby go pogrążać lub bronić!
Wszelako historia jest tęsknotą za przestrzenią i obawą przed osiedleniem się we własnym domostwie, marzeniem o włóczędze i potrzebą, aby umrzeć gdzieś daleko... tyle że historia to właśnie to, czego już wokół nas nie widać.

