Więcej z tej książki
Miłość własna jest wygodna: wywodzi się z instynktu samozachowawczego i zwierzęta poznałyby ją, gdyby były choć trochę zdeprawowane. Nienawiść do samego siebie jest trudniejsza - celuje w tym wyłącznie człowiek.
Religia sadowi się na ruinach mądrości: zabiegi, jakie stosuje ta pierwsza, nie odpowiadają tej drugiej.
Wszelako historia jest tęsknotą za przestrzenią i obawą przed osiedleniem się we własnym domostwie, marzeniem o włóczędze i potrzebą, aby umrzeć gdzieś daleko... tyle że historia to właśnie to, czego już wokół nas nie widać.

