Malarz pokazuje mięśnie przez skórę, przez ubranie, ale – ona czy on – przedstawia w ten sposób coś jeszcze… — Elizabeth Kostova
Malarz pokazuje mięśnie przez skórę, przez ubranie, ale – ona czy on – przedstawia w ten sposób coś jeszcze, coś zarówno ulotnego, jak i niezmiennego: ciepło ciała, jego żar i pulsującą rzeczywistość, życie. I, w konsekwencji, jego ruchy, ciche dźwięki, falę uczuć, która wznosi się i zalewa nas, kiedy jesteśmy kochani dostatecznie mocno, by o sobie zapomnieć.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Czuje w sobie jakiś ucisk. Może to rzeczywistość grzechu, kiedy człowiek ma świadomość kształtu własnej duszy i czuje, jak ta kołacze się i ociera boleśnie w jego wnętrzu.
Wiara jest po prostu tym, co dla nas rzeczywiste.
(...) wiele rzeczy nie znajduje nigdy wyjaśnienia. I w gruncie rzeczy nie jest to takie złe.

