Dariusz Baliszewski
Cytaty
Stalin był prawdziwie zdenerwowany. Raz tym, że będzie po raz pierwszy (zresztą i ostatni) leciał samolotem, czego się bał i czego nienawidził. W ostatniej chwili już na lotnisku w Baku, widząc generała Gołowanowa za sterami jego samolotu, skierował się do innej maszyny[...] To, co go niepokoiło najbardziej, to osoba prezydenta Roosevelta.
s. 285
Roosevelt jeszcze w 1944 roku głosił publicznie, że >>Katyń jest to wyłącznie niemiecka propaganda i niemiecka intryga. Jestem - mówił - absolutnie przekonany, że nie uczynili tego Rosjanie <<
s. 262
Naród polski walczył, państwo polskie wyjeżdżało.
s. 243
Skandaliczną, polityczną aferą nieodpowiedzialnych i nieudolnych dowódców wojskowych.
s. 282
Jak świadczą relacje ludzi, z którymi dzielił los na moskiewskiej Łubiance, w sowieckim więzieniu, premier Kozłowski zachowywał się wspaniale. Na propozycję wolności w zamian za obietnicę współpracy z władzą radziecką zareagował z ogromną dumą i niezłomnym przekonaniem, plując pod nogi swym oprawcom: "co ja - minister i premier rządu Rzeczypospolitej - mam być bolszewickim szpiegiem? Nie! Nigdy!
s. 185
Hitler nie zawaha się połączyć z samym diabłem.
s. 232
Dokumenty i świadectwa dziś ujawniane dopiero zaczynają prawdziwe śledztwo w sprawie śmierci generała. Być może śledztwo to wyjaśni niezwykłą wizytę Świerczewskiego w Moskwie 22 lutego 1947 roku, podczas której Stalin miał zaproponować Świerczewskiemu objęcie Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. Być może śledztwo to wyjaśni także niepojętą przemianę Świerczewskiego, który według wielu świadectw z komisarza politycznego stał się człowiekiem manifestującym swą polskość, rozczytującym się w polskiej poezji i literaturze i dyskryminującym oficerów radzieckich, którzy nie umieli się po polsku zameldować.[...] Ci, którzy go dobrze znali, twierdzą, że Świerczewski w Polsce nagle po wojnie odnalazł utraconą przed laty ojczyznę i chciał już na zawsze pozostać Polakiem.
s. 135
Niestety nie dostrzegł tego i nie zrozumiał sąd, zgadzając się na żenujący spektakl w reżyserii zabójcy na sali sądowej, zakończony orzeczeniem kary śmierci wobec psychicznie chorego człowieka.
s. 75
...było to być może najważniejsze wydarzenie w zburzonym, zrujnowanym powojennym świecie, gdyż po raz pierwszy w ludzkich dziejach przed międzynarodowym trybunałem sprawiedliwości miały zostać postawione i oskarżone wojna i zbrodnia wojenna.
s. 340
My Polacy, którzy mieliśmy być tylko podludźmi, być może powinniśmy Norymbergę pamiętać. Choćby dlatego, że ta pamięć nas uczłowiecza.
s. 345
Michaił Gorbaczow w Moskwie, podczas wizyty prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego zdecydował się uczciwie ujawnić sowieckie autorstwo zbrodni katyńskiej.
s. 259
Niemcy chcąc bronić się na zachodzie muszą wycofać swe wojska z naszego frontu.
s. 237

