Curzio Malaparte

Cytaty

  1. Usiadłem w fotelu przy oknie, skąd mogłem, trochę tylko obracając głowę, ogarnąć spojrzeniem cały ogromny plac Saski, pozbawione dachów domy za Hotelem Europejskim i ruiny kamienicy obok hotelu Bristol, na rogu stromej uliczki schodzącej ku Wiśle. Spośród krajobrazów będących tłem moich młodzieńczych doświadczeń ten był może memu sercu najbliższy; oglądając go w takiej chwili, z tego pokoju w Pałacu Bruhlowskim i w takim towarzystwie, czułem się dziwnie zmieszany, jakiś żałośnie upokorzony. (…) z dalekiego widnokręgu lat 1919 i 1920 warszawskie dni i noce powracały mi na pamięć w takiej jak wówczas postaci i z tym samym zabarwieniem uczuciowym.

    s. 196

  2. Sąd, który dawno już sobie na temat Franka wyrobiłem, był niewątpliwie negatywny. To, co o nim wiedziałem, wystarczyło, żebym doznawał w stosunku do niego odrazy.

    s. 195

  3. Ilu Żydów zginęło tamtej nocy w Jassach? – zagadnął ironicznym tonem Frank, wyciągając wygodnie nogi w kierunku kominka. I roześmiał się przy tym dobrodusznie. Inni także się śmiali, patrząc na mnie z politowaniem.

    s. 191

  4. Ale ona ujęła ręce Franka, uniosła je i zwracając się ku nam, powiedziała z nutą triumfu w głosie: – Spójrzcie, takie są ręce aniołów! Spojrzałem na ręce Franka: były drobne, delikatne, bardzo białe. Byłem mile zaskoczony, nie dostrzegając na nich ani plamki krwi.

    s. 201

  5. My, Niemcy, kierujemy się w każdej rzeczy rozumem i metodą, a nie zwierzęcymi odruchami; zawsze i we wszystkim postępujemy naukowo. Kiedy to konieczne, ale tylko tylko wówczas, kiedy rzeczywiście i bezwzględnie konieczne – powtórzył Frank z naciskiem, patrząc na mnie tak, jakby chciał mi swoje słowa trwale wyryć na czole – naśladujemy sztukę chirurga a nie rzemiosło rzeźnika.

    s. 192

To już wszystkie cytaty.

5 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne