Barbara Rosiek
Cytaty
Noszę w kieszeni śmierć, pieszczę ją między palcami, wygładzam, naciskam czułe punkty.
My jesteśmy zapomnianym światem.
Kiedy ogarnia mnie rozpacz, mam ochotę rzucić to wszystko, wyjść, pobiec przed siebie, donikąd.
Może,
gdy drgnie ta wielka siła,
co nie we mnie już,
lecz ponad waszą niemożliwość – wtedy odejdę na zawsze.
Nie wolno mi tego utracić.
Nie wolno mi ponownie oślepnąć.
Nie dojrzę ukochanego człowieka, nie będę potrafiła go odnaleźć.
Nie będę pamiętała, że szukam miłości.
Nie wiem, co się ze mną dzieje i czekam na kolejny strzał, żeby to minęło. Nie ćpam już dla przyjemności, ćpam, żeby nie czuć.
Należymy do innych światów. Ja jestem stamtąd, czyli znikąd.
Moje oczy nareszcie nabrały blasku i nie są szklaną taflą, pustymi oczami lalki.
Nadal nakładam nowe szaleństwa na każdą świeża myśl. Nasłuchuję świata z głową położoną na torach.
Kto wierzy w nieprawdopodobieństwo?
Kto ma w sobie taką moc, by powstrzymać ciosy?
Kto skutecznie obroni się przed złoczyńcą?
Kto, pytam się
kto, no kto –
to zrobi moimi rękoma?
Moje życie – jedno wielkie, niedokończone samobójstwo.
Jestem słaba, psychiczna szmata.

