Książki są bramą, przez którą wychodzisz na ulicę, mówiła Patricia. Dzięki nim uczysz się, mądrzejesz… — Arturo Pérez-Reverte
Książki są bramą, przez którą wychodzisz na ulicę, mówiła Patricia. Dzięki nim uczysz się, mądrzejesz, podróżujesz, marzysz, wyobrażasz sobie, przeżywasz losy innych, swoje życie mnożysz razy tysiąc. Ciekawe, czy ktoś da ci więcej za tak niewiele. Pomagają też odpędzić różne złe rzeczy – samotność, upiory i tym podobne gówna. Czasem się zastanawiam, jak możecie znieść to wszystko wy, które nie czytacie.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Najgorszym złem w dziejach ludzkości było wynalezienie słowa. Wystarczy popatrzeć na psy. Są takie lojalne, bo nie potrafią mówić.
Łatwo dogadać się z draniem. Trudniej z ludźmi uczciwymi, ale tych jest mniej.
Świat to skomplikowane miejsce o trudnych regułach, gdzie każdy gra taką rolę, jaka wyznaczył mu los. I nie zawsze można wybierać. Wszyscy ludzie, jakich znam, kiedyś powiedział doktor, że mają powody by robić to, co robią. Jeśli się to uzna, stwierdził, wcale nie jest trudno żyć dobrze z bliźnimi. Sztuczka polega na tym, żeby zawsze szukać pozytywnej strony. Palenie fajki bardzo w tym pomaga. Zajmuje dużo czasu, można wtedy myśleć. Daje okazje, żeby poruszać rękami i przyjrzeć się sobie. I innym.

