– Trzydziestu ludzi wysiecze nam trzy tysiące żołnierzy? – Pani. Virion nie głupi. On „łaskawie” daruje… — Andrzej Ziemiański

– Trzydziestu ludzi wysiecze nam trzy tysiące żołnierzy?

– Pani. Virion nie głupi. On „łaskawie” daruje służbom tyłowym, zaopatrzeniu, woźnicom, kucharzom, kancelistom, pisarzom, koniuszym i gońcom. On nam zabije „jedynie” jakieś dwa tysiące liniowych żołnierzy. Chyba, oczywiście, że ktoś z reszty zgłosi się na ochotnika, ale wątpię, żeby ktoś się zgłosił, jak tylko zobaczy, co się stanie tej nocy.

– Czyli to koniec z pierwszą elitarną dywizją górską?!

– Dlaczego koniec? Zostaną nam służby tyłowe, zaopatrzenie, woźnice, kucharze, kanceliści…

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki