„Zbrodnia bez motywu – myślał dalej Lafcadio – cóż za kłopot dla policji! (…) Zresztą, nie tyle wypadków… — André Gide

„Zbrodnia bez motywu – myślał dalej Lafcadio – cóż za kłopot dla policji! (…) Zresztą, nie tyle wypadków jestem ciekawy, ile samego siebie. Niejeden, który uważa się za zdecydowanego na wszystko, w obliczu czynu cofnie się… Jakże daleko jest od wyobrażenia do faktu! I tak samo nie ma się prawa poprawienia ruchu jak w szachach. Ba, gdyby obliczyć wszelkie ryzyko, gra straciłaby swój urok!…

Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0

Więcej z tej książki

Wszystkie cytaty z tej książki