Alicja Horn

Cytaty

  1. Kto w szpitalu pracuje, ten na kabarecie się nie śmieje [...].

    wypowiada Pani Gosia · Rozdział 13 · s. 254

  2. Dlaczego akurat ten cmentarz? Bo był pełen grobów ludzi, którzy umarli, by ratować życie innych. Bohaterów. Walczyli, wiedząc, co ryzykują. Wierzyli jednak, że istnieją rzeczy ważniejsze od życia. Było w tym coś romantycznego i jednocześnie budującego.

    Rozdział 12 · s. 237

  3. Życie cudzym życiem, zwłaszcza życiem pacjentów, paradoksalnie było łatwiejsze, o czym przekonała się już wielokrotnie.

    Rozdział 8 · s. 141

  4. Udała oburzenie. Niech czuje się winny, to może jej się przydać. Poczucie winy u mężczyzny można wykorzystać na wiele sposobów.

    Rozdział 7 · s. 115

  5. Nie ma normalnych ludzi. Są tylko tacy, którzy lepiej panują nad swoim szaleństwem.

    wypowiada Marta Wolska · Rozdział 17 · s. 286

  6. Brak uprzedzeń u lekarzy to mit [...]. Podobnie zresztą jak u sędziów, nauczycieli, policjantów, urzędników czy dziennikarzy...

    Rozdział 14 · s. 235

  7. [...] w szpitalach względy ekonomiczne zawsze wygrywają ze środkami bezpieczeństwa.

    Rozdział 14 · s. 236

  8. Uważała rośliny za istoty doskonałe. Żeby żyć, nie musiały nikogo krzywdzić, a energię czerpały ze słońca. Niemal perfekcyjni bretarianie.

    Rozdział 14 · s. 213

  9. [...] przebaczenie zachęca innych do niewłaściwego postępowania. Brak kary za popełnione zło, niezależnie od skali zła, nie uczy poprawy. Jest wręcz sprzeczne z podstawowymi prawami fizyki - każda akcja musi przecież równać się reakcji.

    Rozdział 8 · s. 121

  10. Nie jesteśmy od tego, żeby oceniać, komu włączamy leczenie, a komu nie. Wartość społeczna pacjenta nie interesuje lekarza. I nigdy nie powinna.

    wypowiada Julian Marchlewski · Rozdział 5 · s. 64

  11. Zabawna sprawa z tymi snami... Surrealistyczne puzzle wspomnień i fikcji, jakie układa w nocy nasz mózg, potrafią zaskoczyć nawet psychiatrów.

    Rozdział 2 · s. 26

  12. Za głupie błedy zawsze płaci się najwyższą cenę, o czym wielokrotnie się przekonał. Na szczęście na cudzej skórze.

    Rozdział 1 · s. 11