Cytaty
Kto w szpitalu pracuje, ten na kabarecie się nie śmieje [...].
wypowiada Pani Gosia · Rozdział 13 · s. 254
Dlaczego akurat ten cmentarz? Bo był pełen grobów ludzi, którzy umarli, by ratować życie innych. Bohaterów. Walczyli, wiedząc, co ryzykują. Wierzyli jednak, że istnieją rzeczy ważniejsze od życia. Było w tym coś romantycznego i jednocześnie budującego.
Rozdział 12 · s. 237
Życie cudzym życiem, zwłaszcza życiem pacjentów, paradoksalnie było łatwiejsze, o czym przekonała się już wielokrotnie.
Rozdział 8 · s. 141
Udała oburzenie. Niech czuje się winny, to może jej się przydać. Poczucie winy u mężczyzny można wykorzystać na wiele sposobów.
Rozdział 7 · s. 115
Nie ma normalnych ludzi. Są tylko tacy, którzy lepiej panują nad swoim szaleństwem.
wypowiada Marta Wolska · Rozdział 17 · s. 286
Brak uprzedzeń u lekarzy to mit [...]. Podobnie zresztą jak u sędziów, nauczycieli, policjantów, urzędników czy dziennikarzy...
Rozdział 14 · s. 235
[...] w szpitalach względy ekonomiczne zawsze wygrywają ze środkami bezpieczeństwa.
Rozdział 14 · s. 236
Uważała rośliny za istoty doskonałe. Żeby żyć, nie musiały nikogo krzywdzić, a energię czerpały ze słońca. Niemal perfekcyjni bretarianie.
Rozdział 14 · s. 213
[...] przebaczenie zachęca innych do niewłaściwego postępowania. Brak kary za popełnione zło, niezależnie od skali zła, nie uczy poprawy. Jest wręcz sprzeczne z podstawowymi prawami fizyki - każda akcja musi przecież równać się reakcji.
Rozdział 8 · s. 121
Nie jesteśmy od tego, żeby oceniać, komu włączamy leczenie, a komu nie. Wartość społeczna pacjenta nie interesuje lekarza. I nigdy nie powinna.
wypowiada Julian Marchlewski · Rozdział 5 · s. 64
Zabawna sprawa z tymi snami... Surrealistyczne puzzle wspomnień i fikcji, jakie układa w nocy nasz mózg, potrafią zaskoczyć nawet psychiatrów.
Rozdział 2 · s. 26
Za głupie błedy zawsze płaci się najwyższą cenę, o czym wielokrotnie się przekonał. Na szczęście na cudzej skórze.
Rozdział 1 · s. 11



