Kult dusz zmarłych przejawiał się w modłach i ofiarach, przede wszystkim w ucztach zadusznych, a zarazem po… — Aleksander Gieysztor

Kult dusz zmarłych przejawiał się w modłach i ofiarach, przede wszystkim w ucztach zadusznych, a zarazem po zgonie w stypie, po staropolsku strawie, po chorwacku karminie, po starorusku triznie (...). Zapisy folklorystyczne z ziem polskich mówią o pozostawianiu miejsca przy stole dla nieboszczyka w czasie tego „bożego obiadu”. Na Białorusi w czasie takiej uczty gospodarz wzywa przodków, zwracając się do nich: „Święci dziadowie, chodźcie do nas wieczerzać, proszę was na wieczerzę”. Niekiedy odbywa się to przy grobie, co należałoby uznać za formę starszą, której liczne inne elementy przechowała bałkańska kultura ludowa. Zmonumentalizowane przez Adama Mickiewicza dziady to poetycka synteza wierzeń i obyczaju litewskiego, białoruskiego i ukraińskiego, wierna w wielu szczegółach, pozbawiona jednak autentycznego modelu obrzędu wywoływania dusz.

s. 259Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0