Więcej z tej książki
Cała nasza trójka miała plan, żeby żyć bez planu, i ten plan w stu procentach wykonujemy.
s. 43
Śmierć to jest droga dziwka, trzeba jej dużo zapłacić, żeby się z tobą zabawiła.
s. 144
Matka nie lubiła do mnie przyjeżdżać. Wolała lato w mieście. Kilka razy spędzała tu wakacje. Przywiozła książki. Leżała w sadzie i czytała. Nie chodziła nad rzekę, do lasu, wolała opisy przyrody.
s. 35

