Najgłębszy jest przecież ten sen, do krórego człowiek się nie układa, lecz który go sam zastaje, na stojąco… — Wiesław Myśliwski

Najgłębszy jest przecież ten sen, do krórego człowiek się nie układa, lecz który go sam zastaje, na stojąco, z otwartymi oczyma, w drodze, z takiego snu trudno nawet kogoś zbudzić bólem czy rękami.

Rozdział 4 · s. 109