Okładka książki: W Dolinie Muminków

Okładka książki

Nasza Księgarnia

Prawa autorskie do okładki należą do wydawnictwa Nasza Księgarnia. Okładka jest wyświetlana w celach informacyjnych, w ramach promocji książki.

Okładka książki

W Dolinie Muminków

Tove Jansson

Cytaty

  1. – Czy chcecie posłuchać pewnej strasznej historii? – zapytał Włóczykij zapalając lampę.

    – Czy bardzo straszna? – zapytał Paszczak.

    – Mniej więcej jak stąd do drzwi albo nawet jeszcze trochę więcej – odparł Włóczykij. – Jeśli to coś mówi, oczywiście.

    – Nie, przeciwnie – odparł Paszczak. – Zacznij opowiadać, to ci powiem, w którym miejscu zacznę się bać.

  2. Pewnego szarego poranka na Dolinę Muminków spadł pierwszy śnieg. Padał miękko i cicho – w parę godzin wszystko było białe.

  3. – To nie o to chodzi – odpowiedział Piżmowiec ponuro, skubiąc wąsa. – Ziemia może się rozstąpić i ogień spaść z nieba – nic to mnie nie wzruszy. Takie wydarzenia nie naruszają mego spokoju. Ale nie lubię, gdy się mnie stawia w śmiesznej sytuacji. Jest to niegodne filozofa!

  4. Muminek zatrzymał na chwilę swój obłoczek przed oknem tatusia.

    – A kuku! – zawołał. (…)

    Tatuś Muminka wypuścił wieczne pióro z ręki i podbiegł do okna.

    – Na mój ogon! Na mój ogon! – zawołał.

  5. Wtedy – zobaczyli Bukę. Zobaczyli ją wszyscy. Siedziała nieruchoma przed schodami na piaszczystej ścieżce i patrzyła na nich okrągłymi oczami bez wyrazu.

    Nie była szczególnie duża i nie wyglądała groźnie. Czuło się jednak, że jest ogromnie złośliwa i że potrafi tak siedzieć i czekać w nieskończoność. I to było straszne.

  6. – Wszystko w porządku! – powiedział wystraszony Paszczak. – Nie mam zamiaru zabierać waszego barometru!

    Ale Hatifnatowie go nie słyszeli. Zbliżali się do niego coraz bardziej w milczących szeregach, szeleszcząc i wymachując rękoma. Paszczak poczuł, że serce podchodzi mu do gardła.

  7. – Zdaje mi się, że zaczynam rozumieć – stwierdził Muminek po głębokim namyśle. – Nie jesteś już zbieraczem. Jesteś tylko posiadaczem, a to wcale nie jest równie przyjemne.

  8. W tej chwili Słownik Wyrazów Obcych zaczął się marszczyć. Ryjek z przejęcia ugryzł Paszczaka w palec.

    – Uważaj! – oburzył się Paszczak. – Ugryzłeś mnie w palec.

    – Oj, przepraszam – szepnął Ryjek. – Pomyliło mi się, myślałem, że to mój!

  9. – To bardzo słabe zwierzęta te mrówkolwy.

    Dał znak Migotkowi i obaj pełni oczekiwania wpatrywali się w jamkę.

    Piasek trochę się poruszył, ale nic nie było widać.

    – Bardzo słabe – powtórzył Muminek. – Wierz mi, że na to, żeby zagrzebać się w piasku, potrzebują paru godzin.

    – Tak, ale… – wtrącił Migotek z powątpiewaniem.

    – Możesz być tego pewien – powiedział Muminek dając mu radosne znaki uszami. – Kilku godzin!

    W tej samej chwili groźna głowa o wytrzeszczonych oczach wystrzeliła z jamki w piasku.

  10. Tatuś Muminka przeglądał się w lustrze z przodu, z tyłu i z boku, po czym z westchnieniem położył kapelusz na komodzie.

    – Masz rację – powiedział. – Nie wszystko potrzebuje ozdoby.

    – Szlachetność sama w sobie jest ozdobą – powiedziała uprzejmie Mama Muminka.

  11. Mama Muminka położyła się tu, w tym osłoniętym od wiatru miejscu. Widziała stąd tylko błękitne niebo i goździki morskie, kołyszące się nad jej głową. „Odpocznę tylko chwilę” – pomyślała. Wkrótce jednak spała głębokim snem na ciepłym piasku.

  12. Wszczęto gorączkowe poszukiwania. Tylko Piżmowiec odmówił udziału w nich.

    – Ze wszystkich niepotrzebnych rzeczy – powiedział – torebki są najbardziej niepotrzebne. Zastanówcie się tylko. Czas płynie i dni mijają zupełnie tak samo, niezależnie od tego, czy Mama Muminka ma torebkę, czy nie.

    – To jest ogromna różnica – powiedział Tatuś Muminka. – Przyznam się, że czuję się zupełnie obco wobec Mamy Muminka, gdy nie ma torebki. Nigdy jeszcze nie widziałem jej bez torebki.

  13. – (…) Przestańcie jeść, dzieciaki – zawołał. – Jedzenie zabieramy z sobą!

    – Czy można zjeść to, co się już ma w ustach? – spytał Ryjek.

  14. – Jest to figura z dziobu statku – objaśnił Tatuś Muminka, który za młodu wiele pływał po morzu. – Marynarze często ozdabiają przód statku piękną drewnianą królową.

    – Po co to robią? – zapytał Ryjek.

    – Żeby statek naprawdę pięknie wyglądał – objaśnił Tatuś Muminka.

    – Ale dlaczego ona nie ma pleców? – dziwił się Paszczak.

    – Bo właśnie plecami przymocowana była do statku – odparł Ryjek. – Nawet noworodek potrafi to zrozumieć!

  15. – Ale zdziwiliście się, co? – powiedział stawiając niepewne kroki na długich, pajęczych nogach. – Nie macie pojęcia, gdzie byłem!

    – To nas wcale nie interesuje – odparł Ryjek. – Ale jesteś rzeczywiście tak brzydki, że każdego może to zdziwić.

  16. – Przesuń się trochę – powiedział Paszczak. – Napadało mi do łóżka.

    – Masz pecha – odpowiedział Migotek i odwrócił się na drugi bok.

    – Właśnie dlatego miałem zamiar spać w twoim dołku – wyjaśnił Paszczak. – Nie bądź taki migotkowaty.

  17. Panna Migotka natychmiast podniosła łapki, żeby się uczesać, ale – niestety, w łapkach trzymała tylko jeden nadpalony kosmyczek włosów. Przyglądała mu się z największym przerażeniem.

    – Wyłysiałaś – powiedział Migotek.

To już wszystkie cytaty.

17 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne