Wydawało się całkiem niemożliwe, by Jason Ogg, mistrz kowalski, był synem niani Ogg. W ogóle nie wyglądał… — Terry Pratchett
Wydawało się całkiem niemożliwe, by Jason Ogg, mistrz kowalski, był synem niani Ogg. W ogóle nie wyglądał, jakby mógł się normalnie urodzić, ale jakby go zbudowano. W stoczni.
Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
– (…) Ludzie, którym się spełnia życzenia, często okazują się nie całkiem mili. Czy więc powinno się im dać to, czego chcą, czy raczej to, czego potrzebują?
Śmierć uprzejmie skinął głową. Z jego punktu widzenia ludzie dostają to, co im się daje.
Ella podeszła do pieca, gdzie poczerniały czajnik wisiał nad czymś, co babcia Weatherwax nazywała ogniem optymistów.
Niania Ogg zakryła oczy rękami. Prosić kogoś, żeby powtórzył zdanie, które nie tylko doskonale się słyszało, ale też które było straszliwie irytujące, w leksykonie sprzeczek znajdowało się w okolicach Defconu 2.

