To, czego pragniemy, ubieramy zawsze w tęczowe kolory. Niepodobna marzyć o rzeczach pospolitych. Przynajmniej… — Tadeusz Dołęga-Mostowicz
To, czego pragniemy, ubieramy zawsze w tęczowe kolory. Niepodobna marzyć o rzeczach pospolitych. Przynajmniej ten, kto marzy, przedmiotu swych marzeń nie uważa nigdy za coś szarego, banalnego, zwykłego. Idealizowanie celu zaś sprowadzić musi rozczarowanie w tej samej chwili, gdy cel osiągamy.
s. 469Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Z nieprawdopodobną jasnością zrozumiała teraz, że wszystko, co osiągnęła, wszystko, do czego doszła, jest, istnieje i ma pewną wartość jedynie przez tamto, dla kontrastu z przeszłością…
s. 411
Dopiero po dłuższym życiu i po wielu doświadczeniach kobieta uczy się cenić mężczyznę. Z wiekiem stopniowo ceni go coraz bardziej, coraz mniej zwraca uwagę na jego wady, coraz pobłażliwsze stosuje kryteria, aż wreszcie ślepnie na to, co ją kiedyś jako młodą dziewczynę śmieszyło czy odpychało w mężczyźnie, i zaczyna go przeceniać.
s. 462

