Kilkunastu SS-manów gnało pejczami i ostrymi bagnetami kobiety, aż do budynku komory przez trzy schodki do… — Rudolf Reder

Kilkunastu SS-manów gnało pejczami i ostrymi bagnetami kobiety, aż do budynku komory przez trzy schodki do sieni, a askarzy odliczali po 750 osób do każdej komory. Kobietom, które wzbraniały się wejść askarzy wbijali w ciała bagnety, krew się lała i w ten sposób wpędzali je do kaźni. Słyszałem zasuwanie drzwi, jęki i krzyki, słyszałem rozpaczliwe wołania, po polsku, po żydowsku, mrożące krew lamenty dzieci i kobiet, a potem jeden wspólny przeraźliwy krzyk…

s. 49Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0