Roman Bratny
Cytaty
Strach bywa różny, ale najgorszy jest strach przed wstydem.
Od siły miłości zależy tylko siła późniejszego nieszczęścia.
To nie Europa, to jest Polska…
– O Warszawie, mówi pan, poruczniku… Myśleliście o Warszawie… – odezwał się swoim niskim głosem. – Ba, któż z nas o niej nie myśli? – z tym retorycznym pytaniem podniósł kieliszek do góry.
Kiedy konało powstanie, kiedy życie było dziwniejsze niż śmierć.
Jak to jest właściwie? Dwadzieścia dwa lata i wspominać?
Licząca dziś kilkunastu ludzi kompania prowadzona przez Andrzeja Morro z batalionu „Zośka” nosiła kryptonim „Rudy” na pamiątkę słynnego odbicia Rudego na Długiej. W ryzykownej akcji, opłaconej życiem wielu ludzi, odbito umierającego po torturach śledztwa. Za to, by mógł umrzeć wśród braci, inni zapłacili własną śmiercią, i nie sądzili, by cena była zbyt wysoka.
Przerażający czas zmuszał ludzi do dziwniejszych jeszcze konspiracji niż ta prosta – przed gestapo. „Legalizacja” ze swoimi fabrykami lewych papierów była niczym w obliczu „lewych” przekonań, jakie narzucali sobie nieraz ludzie, byle znaleźć formułę siły i nadziei dla ginącego narodu.
Bo ja teraz nic nie wiem. Wiedziałem dawniej, i to, co wiedziałem, było nieprawdą.
Ile minie czasu, nim na miejsce przybrną na czerwonych od krwi nogach lekarze i sanitariuszki? Pewnie trzy, cztery minuty, na pewno ze sto śmierci ciężej rannych, by zmierzyć to czasem powstania. Na asfalcie, nie na sterylizowanych prześcieradłach, robi się opatrunki. Tu, gdy lekarz jak rzeźnik skraca wiszącą na strzępach dłoń, nóż zazgrzyta po bruku.
To już wszystkie cytaty.
10 cytatów w kolekcji · wróć tu, gdy dodamy kolejne


