Nigdy nie można całkowicie się odkrywać, odsłaniać, nie trzeba uginać się, póki nie wiadomo dokładnie, ile… — Philippe Besson
Nigdy nie można całkowicie się odkrywać, odsłaniać, nie trzeba uginać się, póki nie wiadomo dokładnie, ile się ryzykuje, póki nie zdobędzie się pewności co do rzeczywistych intencji drugiej strony, ukrytych za kojącymi zdaniami lub wzruszającymi deklaracjami.
s. 144Źródło: Wikicytaty · CC BY-SA 4.0
Więcej z tej książki
Niektóre wspomnienia psują smak zaznawanych przyjemności.
s. 70
Za to właśnie kocha Normana: za to jego życie na opak, za ciągłe domaganie się wolności, za rozpalające go namiętności, za wszystko, co dzieli go od ludzi przeciętnych. W odróżnieniu od niej jest aktorem każdą cząstką swego jestestwa, jest aktorem w swoich histeriach, zazdrościach, miłosnych uniesieniach. Nie wie, co to letniość. Najdrobniejsze niepowodzenia stają się tragediami. Najsłabsze sukcesy urastają do rozmiarów olśniewających triumfów. Norman nigdy nie jest zmęczony, lecz straszliwie wyczerpany, nigdy nie jest zadowolony, lecz nad wyraz uszczęśliwiony, nigdy smutny, lecz potwornie przybity.
s. 20
Milczenie było jej sposobem odbycia żałoby, zatrzaśnięcia drzwi za przeszłością.
s. 52

